Tegoroczna rekrutacja na studia będzie jedną z najtrudniejszych od lat — i warto przygotować się do niej odpowiednio wcześnie.
Powód jest prosty: na uczelnie trafia tak zwany podwójny rocznik. To skutek reformy z 2014 roku, gdy naukę w pierwszej klasie rozpoczęły równocześnie dzieci siedmioletnie i część sześciolatków. Ten spiętrzony rocznik właśnie zdaje maturę.
Efekt widać w progach punktowych: na najpopularniejszych kierunkach — medycynie, psychologii, kierunkach technicznych — konkurencja jest rekordowa. O to samo miejsce walczy znacznie więcej osób niż w poprzednich latach, a zwiększona konkurencja obejmuje również rekrutację w 2027 roku.
Uczymy do matury podstawowej i rozszerzonej z matematyki, fizyki, chemii, biologii i informatyki — indywidualnie albo w małych grupach. Pracujemy na zadaniach w formule egzaminacyjnej, systematycznie uzupełniamy braki i pomagamy rozplanować naukę na cały rok, żeby nie zostawiać wszystkiego na wiosnę.
Marzysz o dobrych studiach? Ustalmy wspólnie plan przygotowań.